To ja !.
Truskii sory,
ale ja zrobie jak ja mówiłam,
czyli bez Tomke i co tydzień
następująco :
KoteQ: 31 styczen 2011r.
Truski: 7 syczeń 2011 r.
KoteQ: 14 styczeń 2011 r.
Truski: 21 styczeń 2011 r.
itp.
Wracając :)
Dzisiaj na panfu
ciąg dlalszy zaraz nastąpi
zagadki z Troyem !.
Więc poszłam na taras powitać
naszego kucharza Troya ...
:D
Dzisiaj też tam go nie było :(
Więc poszłam za
rozrzuconymi naleśnikami
One prowadziły do pokoju małego
Paula the kida 0.o
Więc otworzyłam drzwi i weszłam...
Teraz tam był sklepik z naleśnikami 0.o
Myślałam kto to robi
Ale po chwili Troy powiedział,
że to Paul !.
Nie mogłam w to uwierzyć !.
Wiec oblałam Troya zimną wodą
( balonem )
Iiiii się otknoł !.
Wszystko mi powiedział !.
Troy zamówił dźwig i
sklepik przeniósł na miasto
;D
W tej chwili byłam szcześliwa,
że zjem naleśniki !.
Możemy je jeść 1 naleśnika co 1 godzine :)
Ja już swojego zjadłam teraz wasz czas !.
:)
To ja idę zjeść 2 naleśnika bo już czas !.
Do jutra kudłacze :D


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz